ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj wydarzenie Dodaj relację Rejestracja Logowanie  

INSTYTUCJE KULTURY ▼ KATEGORIE WYDARZEŃ ▼ WYDARZENIA RELACJE KRONIKA NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE
 
Mikstacki odpust ku czci św. Rocha w cieniu epidemii
 
27-08-2020
Leśna szkółka - trwa rekrutacja.
 
14-08-2020
Speed-ball. Trwa rekrutacja na bezpłatne zajęcia sportowe.
 
27-07-2020
Trenowali on-line, teraz otrzymali nagrody.
 
26-07-2020
Leśna świetlica w Porębie.
 
22-07-2020
III Międzyszkolne zawody w Speed-ballu.
 
13-07-2020
Średniowieczna sztuka powstaje w Galerii Katowickiej
 
09-07-2020
Leśna Baza - Przystanek Natura.
 
17-06-2020
Speed-ball Online.
 
16-06-2020
Wizyta studyjna w Drzewicy.
 
12-02-2020
Ferie ze Speed-ballem.
 
12-02-2020
Speed-ball dla młodzieży.
 
06-01-2020
RELACJE
Mikstacki odpust ku czci św. Rocha w cieniu epidemii
27-08-2020
Mimo, panującej epidemii mikstaccy parafianie uczcili swego niebieskiego Patrona św. Rocha. Tak jak nasi przodkowie 7 sierpnia rozpoczęliśmy przygotowania duchowe do tego wyjątkowego dla nas dnia. 5 sierpnia pojawiła się informacja, że powiat ostrzeszowski znalazł się w czerwonej strefie stało się oczywiste, że tegoroczne uroczystości odpustowe będą inne, niż te w minionych latach.

15 sierpnia na godz. 13:00 do Diecezjalnego Sanktuarium Świętego Rocha Mikstacie przybyli lekarze i służby weterynaryjne wraz z krajowy duszpasterzem O. Jerzym Brusiło, który w intencji ich i ich rodzin sprawował Eucharystię. Pielgrzymów powitał ks. kan. Krzysztof Ordziniak. W tegorocznej pielgrzymce uczestniczyli m.in. lekarze weterynarze z Wieliczki, Krakowa, Poznania, z tereny powiatu ostrzeszowskiego i ostrowskiego.

Czas bezpośredniego świętowania rozpoczęła procesja z Najświętszym Sakramentem i relikwiami św. Rocha z kościoła farnego do sanktuarium, która wyruszyła po Mszy św. sprawowanej o godz. 18:00. Była znacznie skromniejsza niż zwykle, to skutek obostrzeń związanych z epidemią. Nie było feretronów, chorągwi, dziewczynek sypanych kwiatki, dzieci niosących emblematy z symbolami eucharystycznymi. Ksiądz proboszcz niósł Najświętszy Sakrament bez asysty. W sanktuarium została odczytana modlitwa dziewiątego dnia nowenny i odmówiona litania do św. Rocha, po której rozpoczęło się całonocne czuwanie modlitewne.

O godz. 24:00 ks. kan. Michał Pacyna odprawił pasterkę. Niesamowity był klimat tej Mszy św., a Matka Boska, ta którą tak umiłował św. Roch przeprowadziła nas w dzień jego imienin. O godz. 5:30 w sanktuarium zostały odśpiewane godzinki o św. Rochu Wyznawcy. Ich słowa mają prawie tyle lat co obraz w ołtarzu głównym.

Msza św. wotywna w intencji gospodarzy i o błogosławieństwo w hodowli zwierząt została odprawiona o godz. 8:00. Przewodniczył jej O. Jerzy Brusiło, wspólcelebransami byli ks. kan. Andrzej Grabański i ks. proboszcz.Homilię wygłosił o Jerzy, który zwrócił uwagę na wyjątkowość czasu i tegorocznego odpustu ku czci św. Rocha. Podkreślił, że powinno nas to skłonić do refleksji, a pytania o to, jak w mieście św. Rocha mogło się pojawić tak duże ognisko zarażenia jest wynikiem braku wiary. Nawiązując do pojawiających się tekstów w prasie, kaznodzieja zwrócił uwagę, że może trzeba pytać, co by było, gdyby nie opieka św. Rocha. Kontynuując zachęcał do zaufania. Sytuacja, która nas dotknęła może być próbą naszej wiary, naszego zaufania. Podkreślił że szukamy orędownictwa św. Rocha nie po ty, by nie doświadczać cierpienia, choroby, ale po to byśmy stawali się jak św. Roch. Wpatrywanie się w życie świętych ma nam pomagać w stawaniu się lepszymi, wierniejszymi zaznaczył celebrans. Wyjaśniając na czym polega kultów. Św. Rocha o. Jerzy powiedział: „chodzi o to, żebyśmy stawali się lepsi, żebyśmy stawali się bardziej wierni, żebyśmy byli się bardziej Boży, święci, w drodze do Boga, a nie żebyśmy tutaj na ziemi tworzyli sobie sztuczne raje”. Zaakcentował, że epidemia, która nas dotyka jest wynikiem naszego nieposłuszeństwa, naszego złego życia. Podkreślił, że to co nas najbardziej dotyka to izolacja. Pytał, czy potrafimy być z ludźmi doświadczającymi trudnych sytuacji. Epidemia, która dotknęła także i Mikstat ma nam uświadomić naszą małość, grzeszność. Ma nam pokazać jak mało w nas jest wiary, miłości do bliźnich wyjaśniał o. Jerzy. Kończąc zachęcał do dziękczynienia św. Rochowi za to, że nie doświadczamy jeszcze gorszych skutków epidemii. Apelował byśmy bardziej przybliżyli się do Boga, wrócili do wiary, do drugiego człowieka, do ufnej modlitwy do naszego patrona.

Po tej Mszy świętej zawsze odbywa się obrzęd błogosławieństwa zwierząt, którego w tym roku miał dokonać ks. Abp Wojciech Polak, Prymas Polski. Ze względu na sytuacje epidemiczną udział Ks. Prymas w uroczystościach odpustowych został odwołany. Przed tygodniem na stronie internetowej parafii ukazał się informacja, że nie odbędzie się także w formie dotychczasowej obrzęd błogosławieństwa zwierząt, ale przy sanktuarium zostanie wyłożona modlitwa błogosławieństwa i buteleczki z woda święcona, by gospodarze i miłośnicy zwierząt mogli je pobłogosławić. Nie do wszystkich ta informacja dotarła i przyjechał gospodarz z krową na platformie, z cielątkami, bryczka, dziecko przyniosło króliki w klatce, ktoś przyniósł kota, przyprowadził psa, pojawili się jeźdźcy na koniach, bo prosić o błogosławieństwo dla swoich zwierząt. Poprosili, by ks. proboszcz przyszedł i pobłogosławił te zwierzęta. Czy można było odmówić takiej prośbie? Więc ks. kan. Krzysztof poszedł odmówił specjalną modlitwę i pobłogosławił te kilka zwierząt. Ciągłość tradycji została zachowana. Miałam okazję porozmawiać z dwoma osobami i zapytałam dlaczego przyszły tu dziś mimo epidemii. Od jednej z nich usłyszałam: z potrzeby serca. Druga osoba, była z dwoma pieskami, jak powiedziała przyjeżdżam tu od lat i wierzę, że św. Roch opiekuje się moimi pieskami. Jeden z nich był przed rokiem bardzo chory, myślałam, że to jego ostatni pobyt u św. Rocha. Ma 17 lat. Jesteśmy tu ponownie –powiedziała z uśmiechem właścicielka piesków.

Trudno wyobrazić sobie odpust, nawet wtedy gdy wokół panuje epidemia, bez sumy. Ta sprawowana był o godz. 12:00 przez ks. proboszcz. W homilii wskazał, że kościół wspominając świętych daje nam przykłady do naśladowania. Kapłan pytał, czego możemy się uczyć od św. Rocha, co on chce nam powiedzieć? Celebrans przypomniał najważniejsze wydarzenia z życia św. Rocha, akcentując maryjną pobożność jego rodziców, którzy właśnie za wstawiennictwem Matki Bożej uprosili sobie u Boga potomka. Zwrócił uwagę na role rodziców w kształtowaniu wrażliwości Rocha na potrzeby bliźnich. Podkreślił, że po śmierci rodziców na modlitwie pytał co ma czynić w życiu. Następnie przybliżył wiernym pielgrzymi szlak Rocha, akcentując jego heroiczna posługę zarażonym umiejętność przyjmowania i realizacji Bożej woli względem niego, a także umiejętność przebaczania. Ksiądz kustosz wskazał etapy rozwoju kultu św. Rocha. Następnie przywołał słowa z kazania na Górze: „Błogosławieni miłosierni, albowiem on miłosierdzia dostąpią” zaznaczył, że znalazły one dopełnienie w życiu św. Rocha, który doświadczył miłosierdzia, bo sam to miłosierdzie innym w stopniu heroicznym okazywał. Kontynuując zaakcentował że Góra Błogosławieństw niesie nadzieją większą niż Góra Synaj. Na Górze błogosławieństw mamy okazję by stać się w pełni chrześcijanami.. Nawiązując do słów Ewangelii, kaznodzieja podkreślił, że kobieta przychodzi do Boga, z wielką wiarą. Zostaje wysłuchana, bo wierzyła. Ks. kanonik przywołał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego.” Nie wystarczyć Bogu wierzyć, trzeba Bogu zawierzyć” podkreślił, że św. Roch nie tylko wierzył Bogu, ale zawierzył Bogu, dlatego mimo, że sam chorował potrafił służyć bliźnim, a krzyż towarzyszył mu przez całe życie. Nawiązując do stanu epidemii podkreślił, że św. Roch uczy nas, jak mamy przejść przez ten czas. Kończąc, podkreślił, że każdy z nas jest powołany do świętości. W jej osiągnięciu ma nam pomóc przykład życia św. Rocha. Po mszy św. przed wystawianym Najświętszym Sakramentem ks. proboszcz odczytał litanię do św. Rocha. Następnie procesja przeszła cmentarnymi alejami. Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem zakończyło sumę odpustową. Ze wzglądu na sytuacje epidemiczną na uroczystości odpustowe przybyła tylko pielgrzymka z Grabowa.

O godz. 18:00 przy sanktuarium odprawiona została Msza św. w intencji małych dzieci, które otrzymały specjalne błogosławieństwo. Sprawował ją ks. Mariusz Przyjazny. Na pamiątkę modlitewnego spotkania dzieci otrzymały medaliki ze św. Rochem i obrazki. Po zakończonej Eucharystii procesja z Najświętszym Sakramentem i relikwiami św. Rocha powróciła do fary. Uroczystości odpustowe dobiegły końca. Były inne niż dotychczasowe. Ta ich „inność” była efektem epidemii. Uczestniczyło w nich mniej osób, ci którzy byli mieli maseczki na twarzach, zachowywali dystans. Groby zgodnie z mikstacką tradycją były przystrojone gladiolami. Tło dla obrazu św. Rocha w ołtarzu stanowiła panorama miasta. W 2015 roku uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławieństwa zwierząt zostały wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.

Ks. kan. Krzysztof Ordziniak, kustosz sanktuarium
  
zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz

zobacz





 

miejsce wydarzenia:
Diecezjalne Sanktuarium Świętego Rocha

http://www.parafia-mikstat.pl/
 

 Copyright © 2002-2020


Polskie Niezależne Media
 
Kontakt z Redakcją